125703
Książka
W koszyku
"tak znależliśmy się na Syberii, setki kilometrów od domu i ukochanej ojczyzny.[...] Na Syberii zima trwa całe dziewięć miesięcy, a potem następuje lato. [...]Nasza mama i tato pracowali przy wyrębie drzewa. [...] mróz sięgał -43 stopni. Do Polski dojechaliśmy w sierpniu 1946 r. Radość była ogromna. [...] Losy swe związałem z Sanokiem i dzielnicą Posada. Dziś szczęsliwie z żoną przeżywamy narodziny naszych wnuków i prawnuków i cieszymy się, że mamy kochającą się rodzinę, która stale się rozrasta. Kazimierz Glazer.
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 94(438).082.5 San. (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej