á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Polecam
Ogromny talent literacki, kunszt oraz dar od Boga. Taka powieść trafia się raz na milion. Niezwykła historia Theodora Decketa i jego Szczygła. Ale czy na pewno jego?
Trudno napisać recenzję tej książki, która zmieściłaby się w granicach 10000 słów, raczej w ich nieprzebranym liku. Bo brakuje odpowiednich słów by wyrazić zachwyt nad \"Szczygłem\". (...)
840 stron a tak szybko się kończy...
Im dalej jednak zgłębiamy się w powieść zaczyna nużyć mała przebojowość Theo, brak zdecydowania i całkiem bierne poddawanie się fali życia, które rzuca go z bogatego domu szkolnego przyjaciela do beznadziejnej pustki przedmieść Las Vegas. (...) Ciekawiej robi się w życiu chłopaka, gdy staje się mężczyzną i wraca do Nowego Jorku by zająć się nieco pokątnym handlem antycznymi meblami. Pojawia się wielka młodzieńcza miłość i w zasadzie można by było odtrąbić szczęśliwe zakończenie. Ale miłość rozczarowuje i wciąż pozostaje problem ukradzionego z galerii ,,Szczygła". To o ten obraz zaczyna się niebezpieczna, kryminalna gra, która swój finał znajduje w Amsterdamie.
Z całej powieści dałoby się wykroić chyba ze trzy odrębne książki. Czasami przy czytaniu robiło się tak nieciekawie, że z dużym poczuciem ulgi dobrnąłem do końca. Przepraszam panią Donnę Tartt, ale mimo nagrody Pulitzera nie zostanę jej fanem.